Kody

Wiec szybko dodaje : - Wciąż na tym samym cmentarzu ? Pomiędzy ambasadami USA i CCCP zorganizowano wymianę sekretarek. Po dwóch tygodniach amerykańska sekretarka pisze depesze do swoich: "Moi drodzy, tu jest okropnie. Zero automatyzacji, ciągle robię czaj szefowi, a spódnicę to dostałam taką długą, ze ledwo chodzę". W tym samym czasie wędruje depesza do Rosji: "Moi drodzy, tu jest okropnie. Wszędzie te komputery, światełka, guziki, nie mam co robić, nudzę się.

Przychodzi kelner i zwraca się z zamówieniem do pierwszej brunetki: - Co dla pani? - B i C! - A co to jest? - Burbon i Cola! - Aha. A co dla pani? - zwraca się do drugiej brunetkiki. - G i T! - A co to jest? - Gin i Tonic! - Aha. A co dla pani? - zwraca się do blondynki. - 15! - A co to jest? - 7 i 7! Trzy osoby uciekły z więzienia: brunetka, ruda i blondynka. Uciekając zobaczyły, że goni je policjant.

Bach umarł. - po chwili - Echhh... Bethoven nie żyje. kody i jeszcze po chwili, - Kurde i ja się cos źle czuje. Z pamiętnika komunisty: Pierwszy dzień: włączam radio - Lenin drugi dzień: włączam telewizor - Lenin trzeci dzień: czytam gazetę - Lenin czwarty dzień: oglądam plakaty - Lenin piąty dzień: boje się otworzyć konserwę Przychodzi facet do psychiatry i upiera się ze umie latać. Psychiatra mu oczywiście nie wierzy ale klient się upiera ze umie latać... Farmerka kosmiczna majestatycznie stwierdza smaczne kaloryfery.